Bł. Stefan Wyszyński: zamiast życiorysu
Dziś wspomnienie bł. Stefana Wyszyńskiego i 45. rocznica jego śmierci. Postać i posługę Prymasa Tysiąclecia opisywaliśmy już wielokrotnie m.in. TUTAJ, dlatego dziś kilka cytatów i myśli, niekoniecznie teologicznych, które mogą stanowić oparcie i drogowskaz w świecie, w którym na opinie, decyzje i wybory człowieka coraz większy wpływ mają algorytmy.
MILCZENIE
Wielkie sprawy powstają w ciszy i skupieniu. Musimy uczyć się sztuki milczenia i skupienia.
Im głębiej rozwijają w sobie ludzie życie wewnętrzne, tym bardziej skłonni są do milczenia.
Tylko kłamstwo owija się w wielomówstwo, prawda jest zwięzła.
Gdy się spotyka mądrość i temperament, zadaniem mądrości jest – umieć milczeć. Wtedy temperament się wypowie i zrozumie, że nie jest najważniejszy.
WIARA
Wiara bywa doświadczana milczeniem Boga.
Lepiej jest jak najmniej myśleć o grzechach i o szatanie, a jasną twarzą ustawić się ku Bogu i ku wszystkiemu, co jest ze światła, z prawdy i z miłości.
I teolog, i filozof muszą o Bogu myśleć górnie, ale gdy się już umęczą tym odgórnym myśleniem, najlepiej zrobią, gdy zwalą się na kolana i pokornie modlić się będą.
Nie myślmy, że modlitwa jest tylko mówieniem do Boga. Modlitwa jest bardzo często nadsłuchiwaniem, co Bóg mówi do nas.
Smutku i niepokoju szybko się wyzbywajmy, bo to są uczucia niezgodne z chrześcijańską nadzieją, cnotą najbardziej zdobywczą, otwierającą wszystkie drzwi, cnotą jutra.
ROZWÓJ
Najważniejsze jest zwycięstwo w małym, w czymś niesłychanie małym – nad sobą.
Choćbyś przegrał całkowicie, zbierz się, zgarnij, zacznij od nowa! Spróbuj budować na tym, co w tobie jest z Boga.
Człowiek, który nie lubi i nie umie przebaczać, jest największym wrogiem samego siebie.
Gdy znajdę w sobie choć jeden akt miłości, już nie jestem nędzą.
ŻYCIE
Najlepiej człowiek prosi, gdy dziękuje.
Nie myślmy za dużo o tym, co było, ani o tym, co będzie. Któż z nas jest panem przeszłości albo przyszłości? Nasza jest tylko teraźniejszość.
Nie powinno się wieczorem wszczynać żadnych sporów, drażliwych dyskusji, samokrytyki, lepiej wszystkie trudne sprawy odłożyć do rana.
Ostatecznie w tylu najrozmaitszych sytuacjach, w jakich człowiek znajduje się na co dzień, nieraz nie pozostaje mu nic innego, jak tylko ucichnąć, zamilknąć, zapłacić dobrem za złe, sercem za kamień, uśmiechem za wzgardę i wiernością podjętemu zadaniu, pomimo krytyki otaczających ludzi.
























