Jasna Góra: pielgrzymka osób wspierających powołania

O tym, że rodzina jest pierwszym seminarium, bo to w niej rodzi się i kształtuje powołanie mówił abp Andrzej Przybylski podczas Pielgrzymki Rodzin Osób Powołanych i Wspierających Powołania na Jasną Górę. Spotkanie odbyło się 9 maja pod hasłem „Z domu do powołania”.

W kazaniu delegat KEP ds. powołań zwrócił uwagę, że dziś bardzo ważna jest modlitwa w obronie życia, a także, aby rodziny były otwarte na nowe życie, „ponieważ jeżeli będą rodziły się dzieci to będą także powołania”.

– Jeżeli rodziny będą otwarte na przekazywanie życia, to wśród tych dzieci Bóg wzbudzi na pewno wystarczającą ilość kapłanów czy sióstr zakonnych – zauważał duchowny. Podkreślił również, że rodziny mają być pierwszymi seminariami, bo to właśnie w nich dokonuje się wychowanie religijne dzieci. Ważne – dodał – aby były środowiskiem żywej wiary, pięknych relacji i głębokiej modlitwy ponieważ to w rodzinach rozmawia się o powołaniach, kapłaństwie, życiu konsekrowanym.

– Dzisiaj jesteśmy na pielgrzymce wprawdzie w intencji powołań, ale tak naprawdę chcemy się modlić za rodziców powołanych, a także za otoczenie, które wspiera powołania, czyli wspólnoty modlitewne, towarzystwa, przyjaciół, seminarium i całe środowisko, które użyźnia tę pokoleniową glebę – wskazał abp Przybylski.

Kaznodzieja zwrócił uwagę, że dzisiejszy świat coraz częściej sprzeciwia się tym, którzy głoszą Boga i właśnie pośród tych prześladowań i trudności trzeba, aby wierni byli przy powołanych.

– Niestety to nie są już obrazki z krajów, gdzie chrześcijanie są prześladowani. Niedawno w Polsce był incydent – jakiś człowiek napadł na siostrę zakonną, brutalnie zerwał z jej szyi krzyż, opluł, rzucił na ziemię i to jest wyraz prześladowania. Warto, abyśmy zastanowili się co czują rodzice, kiedy ludzie w stronę powołanych wydają niesprawiedliwe sądy i ich oczerniają – zauważył kaznodzieja.

W Pielgrzymce Rodzin Osób Powołanych i Wspierających Powołania uczestniczyli najbliżsi osób powołanych oraz duchowni i świeccy członkowie stowarzyszeń, towarzystw i wspólnot wspierających powołania, ci którym leży na sercu troska o Kościół. Wśród pielgrzymów byli także członkowie Stowarzyszenia Wspierania Powołań Kapłańskich z archidiecezji gnieźnieńskiej, którym towarzyszyli: ks. Jacek Orlik, proboszcz parafii pw. Świętego Ducha we Wrześni oraz ks. kan. Paweł Kowalski, proboszcz parafii  pw. Chrystusa Miłosiernego w Inowrocławiu. Jak podkreślił w wypowiedzi dla jasnogórskich mediów, on sam czuje w swoim życiu modlitwę wiernych. W parafii, gdzie jest proboszczem – opowiadał z uśmiechem – jest zwyczaj, że na każdy jubileusz, urodziny czy imieniny odprawiana jest Eucharystia w intencji kapłana, jest to także intencja wspólnoty Żywego Różańca, a także działającego tam stowarzyszenia wspierania kapłanów. Zauważył, że z archidiecezji gnieźnieńskiej przyjechały trzy autokary, ale w jednym z nich brakuje kapłana, ponieważ ich po prostu nie ma. – Bardzo nam brakuje powołań. Jeżeli nie ma kapłanów, to nie ma nas kto zastąpić – zauważył.

W archidiecezji gnieźnieńskiej trwa już trzecia edycja modlitwy o nowe powołania do kapłaństwa i życia zakonnego. W tej intencji w każdy czwartek, podczas Mszy św. cibavit sprawowanej w katedrze gnieźnieńskiej, modlą się razem ze swoimi duszpasterzami wierni z kolejnych dekanatów.

za BP Jasna Góra
Fot. Arch. ks. P. Kowalski
10 maja 2026