Bp Orchowicz: krzyż jest miejscem dla tych, którzy chcą być prawdziwi

– Krzyż nie jest miejscem dla tych, którzy mają wszystko poukładane. Krzyż jest miejscem dla tych, którzy chcą być prawdziwi – mówił bp Radosław Orchowicz podczas Liturgii Męki Pańskiej w katedrze gnieźnieńskiej.

W wygłoszonej homilii biskup pomocniczy gnieźnieński przyznał, że Wielki Piątek wprowadza nas w tajemnicę, która na pierwszy rzut oka wydaje się być pełna sprzeczności. Patrzymy bowiem na krzyż i widzimy jednocześnie przegraną i zwycięstwo, słabość i siłę, ogołocenie i pełnię, śmierć i życie. I właśnie w tym napięciu odsłania się najgłębsza prawda o Bogu i o człowieku.

– Ta liturgia prowadzi nas głębiej, bo dotyka także prawdy trudnej, której często nie chcemy słyszeć: krzyż nie jest tylko znakiem cierpienia świata, ale jest przede wszystkim konsekwencją grzechu. Nie w sensie prostego oskarżenia, ale w sensie bardzo realnym – to grzech człowieka prowadzi do odrzucenia, niesprawiedliwości, przemocy, do śmierci Niewinnego. I dlatego, kiedy patrzymy na Jezusa, nie patrzymy tylko na historię sprzed dwóch tysięcy lat. W krzyżu jest także nasza historia. Nasze wybory. Nasze zamknięcia. Nasze braki miłości. A jednocześnie – i to jest druga strona tego samego misterium – właśnie tam, gdzie objawia się grzech, jeszcze mocniej objawia się miłość Boga – mówił bp Orchowicz.

Nawiązał też do dotykających świat niepokojów – wojen, wrogości, podziałów przebiegających też przez nasze rodziny. Jak przyznał, często zatrzymujemy się na powierzchni i winnych szukamy na zewnątrz. Prawda Wielkiego Piątku pokazuje nam jednak, że problem nie jest „gdzieś tam”, ale w nas, w naszych sercach, w naszym zamknięciu, osądzie, braku miłości. Przyjęcie tego jest początkiem wyzwolenia. Bo jeśli krzyż dotyka naszej winy to znaczy, że dotyka nas także jego moc – moc przebaczenia, pojednania, nowego początku. I wtedy – podkreślił bp Orchowicz – krzyż przestaje być tylko znakiem cierpienia, a staje się miejscem spotkania, objawieniem miłości posuniętej aż do końca.

– Adorując krzyż nie gloryfikujemy cierpienia, ale miejsce objawienia miłości. I każdy niesie coś innego. Może ktoś niesie pytanie, na które nie ma odpowiedzi. Może ktoś niesie zmęczenie. Może ktoś niesie relację, która boli. Może ktoś niesie lęk o przyszłość. I to wszystko można przynieść. Bo krzyż nie jest miejscem dla tych, którzy mają wszystko poukładane. Krzyż jest miejscem dla tych, którzy chcą być prawdziwi – mówił biskup pomocniczy gnieźnieński.

W Liturgii Męki Pańskiej w katedrze gnieźnieńskiej wspólnie z kapłanami, osobami konsekrowanymi i wiernymi świeckimi uczestniczył Prymas Polski abp Wojciech Polak. Na zakończenie liturgii w uroczystej procesji odbyło się przeniesienie Chrystusa Eucharystycznego do grobu, gdzie do późnych godzin wieczornych i w Wielką Sobotę trwać będzie adoracja.

B. Kruszyk KAI

Wielki Piątek to dzień Krzyża. Razem z Wielką Sobotą stanowią jedyne dni w roku, kiedy nie sprawuje się Eucharystii. W kościołach trwa adoracja Najświętszego Sakramentu i sprawowane jest nabożeństwo Drogi Krzyżowej, często o godzinie 15.00, bo około tej godziny, wedle przekazu Ewangelii, Jezus skonał. Wieczorna Liturgia Męki Pańskiej rozpoczyna się w ciszy. Później, w liturgii słowa słuchamy przejmującego opisu Męki Pańskiej wg św. Jana, a następnie adorujemy Krzyż, którego ramiona celebrans kolejno odsłania ogłaszając: „Oto drzewo krzyża, na którym zawisło zbawienie świata”, na co wierni odpowiadają: Pójdźmy z pokłonem”. Adoracja krzyża to centralny moment wielkopiątkowej liturgii. Jej początki sięgają IV wieku, kiedy to w Jerozolimie oddawano cześć odnalezionemu przez cesarzową Helenę Drzewu Krzyża Świętego. Przez długie godziny biskup trzymał relikwię w ręku, a wierni, podchodząc w niekończącej się procesji składali na niej pocałunek. Po adoracji Krzyż ustawiony zostaje w miejscu widocznym dla wszystkich. Tego dnia przyklękamy przed nim, jak przed Najświętszym Sakramentem. Liturgię Wielkiego Piątku kończy procesja z Najświętszym Sakramentem do Grobu Pańskiego, która odbywa się przy dźwięku kołatek. Najświętszy Sakrament umieszczony zostaje przy Grobie lub na specjalnym tronie, w monstrancji okrytej białym przejrzystym welonem, który symbolizuje całun, jakim owinięto ciało zmarłego Chrystusa. Tego dnia obowiązuje nas ścisły post.

Transmisje Media
Fot. J. Andrzejewski
3 kwietnia 2026