Obchody 100. rocznicy śmierci kard. Edmunda Dalbora

Konferencja naukowa, wystawa i Msza św. w katedrze gnieźnieńskiej, miejscu pochówku kard. Edmunda Dalbora, złożyły się na obchody 100-lecia śmierci pierwszego Prymasa Polski odrodzonej po zaborach, arcybiskupa połączonych wówczas unią personalną archidiecezji gnieźnieńskiej i poznańskiej.

– Wspominając jego życia i powołanie, a także pasterzowanie na Stolicy Prymasów w Gnieźnie i w arcybiskupim Poznaniu, chcemy podziękować za lata owocnej prymasowskiej posługi, która przypadała na trudny czas I wojny światowej i początków odradzania się niepodległej Ojczyzny – mówił Prymas Polski abp Wojciech Polak dziękując za udział w rocznicowych wydarzeniach. Cytując kard. Stefana Wyszyńskiego przypomniał, że społeczeństwo polskie doby wielkiej godziny wyzwolenia widziało w postaci kard. Dalbora „znak jednoczącej się Polski, walących się kordonów zaborczych i krzepnących mocy wyciąganych ze wszystkich stron Dłoni Narodu – po wolność”.

– I choć może to prawda – jak zanotował w swych wspomnieniach jego kapelan i późniejszy biskup płocki ks. Tadeusz Zakrzewski – że pierwszy Prymas odrodzonej Polski nie zapisał się w historii niezwykłymi czynami, to jednak był on Pastor bonus, nader świątobliwy i sprawiedliwy, który swym diecezjom w Gnieźnie i Poznaniu, poświęcił wszystkie swe siły i dlatego pozostawił po sobie pamięć niewygasłą – przyznał abp Polak.

Konferencja zorganizowana przez Muzeum Archidiecezji Gnieźnieńskiej zgromadziła miłośników historii, przedstawicieli lokalnych władz, przedstawicieli muzeów i instytucji kultury z Gniezna i Poznania oraz historyków i wykładowców uczelnianych. Obecni byli także biskupi z okolicznych diecezji: bp Damian Bryl z Kalisza, bp Krzysztof Włodarczyk z Bydgoszczy, bp Radosław Orchowicz z Gniezna oraz bp Jan Kopiec, emerytowany ordynariusz diecezji gliwickiej, który w krótkim referacie nakreślił zarys dziejowej roli kard. Edmunda Dalbora, akcentując jego ogromną dojrzałość, cierpliwość, stateczność i spokój w decyzjach i działaniach podejmowanych w czasach, „gdy wszystko na nowo powstawało z chaosu”.

W ostatnim liście pasterskim – jak przypomniał bp Kopiec –  którego już nie zdążył dokończyć, a który miał być odczytany 14 lutego 1926 roku, kard. Dalbor, z perspektywy niemal ośmiu lat odrodzonej polskiej państwowości wyliczał to, co duchowi narodu niezmiennie zagraża: laicyzacja, nienawiść, niezgoda, samolubstwo narodowe, atak na rodzinę. „(…) jakież lekarstwo na tę chorobę? – pytał.  (…) Niech panuje Jezus Chrystus między nami, niech berło jego przejawia się w całym naszym życiu! Nie może się człowiek rozdzielać i prywatnie czcić Chrystusa, a w życiu publicznym służyć księciu tego świata”.

– Mimo upływu stu lat te słowa nic nie straciły na aktualności, bo z tym samym się zmagamy – stwierdził bp Kopiec.

Uczestnicy konferencji mieli również okazję poznać w zarysie m.in. mało pamiętaną troskę kard. Edmunda Dalbora o emigrantów, jego związki z zakonem benedyktynów oraz szeroką działalność dobroczynną i charytatywną. W czasie wielkiej wojny wraz biskupem krakowskim Adamem Sapiechą i metropolitą warszawskim Aleksandrem Kakowskim troszczył się o Polaków we wszystkich zaborach. Wspierał m.in. prace Generalnego Komitetu Pomocy dla Ofiar Wojny w Polsce, założonego przez Henryka Sienkiewicza. We współpracy z Czerwonym Krzyżem angażował się w poszukiwanie jeńców z Wielkopolski i Pomorza, wziętych do niewoli przez armię rosyjską. Gdy Prusacy wyparli Rosjan z terenów Królestwa Polskiego, na prośbę i w porozumieniu z abp. Kakowskim starał się ograniczyć ich represje względem Kościoła. Pomagał też materialnie i finansowo wdowom i kalekom wojennym oraz zarządził zakładanie ochronek przy parafiach dla sierot. Aby zapewnić pracę robotnikom i rzemieślnikom, którzy po wojnie utracili pracę w przemyśle zbrojeniowym, zachęcał proboszczów do podjęcia wstrzymanych na czas wojny prac budowlanych i remontowych w kościołach. W 1915 roku powołał Poznański Komitet Niesienia Pomocy w Królestwie Polskim, a kilka lat później, w czasie kryzysu, zorganizował w Poznaniu tanie kuchnie. Dzięki temu wszystkiemu zyskał przydomek „wielkiego jałmużnika całej Polski”.

Refleksji intelektualnej towarzyszyła okolicznościowa wystawa, a głównym punktem obchodów była Msza św. sprawowana w katedrze gnieźnieńskiej pod przewodnictwem Prymasa Polski abp. Wojciecha Polaka, z homilią metropolity poznańskiego abp. Zbigniewa Zielińskiego.

Kard. Edmund Dalbor był arcybiskupem metropolitą gnieźnieńskim i poznańskim, Prymasem Polski w latach 1915-1926. Zmarł 13 lutego 1926 roku w Poznaniu i zgodnie z ostatnią wolą został pochowany w katedrze gnieźnieńskiej. Uroczystości pogrzebowe odbyły się 18 lutego 1926 roku, a skromna, dębowa trumna Prymasa została złożona tam, gdzie sobie życzył „w grobach prymasów”. Z okazji rocznicy śmierci nekropolia prymasów Polski w podziemiach katedry gnieźnieńskiej była otwarta dla wszystkich chcących pomodlić się przy jego grobie kard. Edmunda Dalbora.

Kard. Edmund Dalbor był arcybiskupem metropolitą gnieźnieńskim i poznańskim, Prymasem Polski w latach 1915-1926. Zmarł 13 lutego 1926 roku w Poznaniu i zgodnie z ostatnią wolą został pochowany w katedrze gnieźnieńskiej. Uroczystości pogrzebowe odbyły się 18 lutego 1926 roku, a skromna, dębowa trumna Prymasa została złożona tam, gdzie sobie życzył „w grobach prymasów”. Z okazji rocznicy śmierci nekropolia prymasów Polski w podziemiach katedry gnieźnieńskiej była otwarta dla wszystkich chcących pomodlić się przy jego grobie kard. Edmunda Dalbora.

B. Kruszyk KAI
Fot. J. Andrzejewski
12 lutego 2026