Ostrowite: bp Orchowicz przewodniczył Mszy Wieczerzy Pańskiej
– Będą upadki w naszym życiu, będzie grzech i robienie po swojemu, ale swojej miłości do nas Jezus nigdy nie wycofa. Zrozumienie tej prawdy i doświadczenie Jego miłości zmienia wszystko – mówił bp Radosław Orchowicz w Wielki Czwartek w parafii Ostrowite w dekanacie kleczewskim, gdzie przewodniczył Mszy Wieczerzy Pańskiej, rozpoczynającej obchody Triduum Paschalnego.
Biskup pomocniczy gnieźnieński przypomniał, że uroczysta liturgia sprawowana w wielkoczwartkowy wieczór jest dziękczynieniem za ustanowienie Eucharystii i kapłaństwa służebnego. Umywając apostołom nogi, a więc robiąc to, co było czynnością niewolnika, Jezus dał im przykład miłości, pokory i oddania. „Czy rozumiecie, co wam uczyniłem? Wy Mnie nazywacie Nauczycielem i Panem, i dobrze mówicie, bo nim jestem. Jeżeli więc Ja, Pan i Nauczyciel, umyłem wam nogi, to i wy powinniście sobie nawzajem umywać nogi. Dałem wam bowiem przykład, abyście i wy tak czynili, jak Ja wam uczyniłem”.
– Nasze uczestnictwo w Eucharystii jest naszym włączeniem w tę służbę – mówił bp Orchowicz. – Mamy przyjąć nowy sposób życia. Nie taki, jaki podpowiada świat z jego dążeniem do wielkości i chęcią panowania, ale właśnie poprzez wzajemną służbę. Jesteśmy w różnych relacjach – małżeńskich, rodzinnych, przyjacielskich. Należymy do różnych wspólnot, także wspólnoty parafialnej. Są obok nas różni ludzie, również chorzy, samotni i opuszczeni. Żyjemy w tym kraju i w tym społeczeństwie i czy potrafimy i jesteśmy gotowi „czytać” Eucharystię właśnie w tej naszej konkretnej codzienności? – pytał.
Dopowiedział też, że „gubiąc Jezusa i Jego miłość” Kościół staje się kolejną organizacją czy religijnym zakładem usługowym. Dlatego doświadczenie miłości Jezusa wszystko zmienia. Jeśli doświadczę, że tu, w Kościele, jest mój Bóg Zbawiciel, który wyprowadza mnie ze śmierci do życia, to nie ma już dla mnie nic cenniejszego.











































